“Cudzoziemka” Marii Kuncewiczowej jako powieść psychologiczna
Według Małej Encyklopedii PWN, powieść to obszerny utwór epicki pisany prozą, o rozbudowanej, wielowątkowej fabule i swobodnej kompozycji, ogarniający różne zjawiska życia. Rozróżnia się powieść społeczno-obyczajową, psychologiczną, historyczną, polityczną, sensacyjną oraz fantastyczną. Ukształtowała się w XVIII wieku, a klasyczne arcydzieła powieściowe powstały na gruncie XIX – wiecznego realizmu. W XX wieku uległa wielu przekształceniom; powstała tzw. antypowieść, podważająca główne konwencje gatunku. Słownik Terminów Literackich ujmuje powieść jako “podstawowy gatunek prozy epickiej czasów nowożytnych; główne cechy to: narracja i jej przedmiot. Świat przedstawiony w powieści wyposażony jest w fabułę oraz w bohaterów i wydarzenia, w których oni uczestniczą; wydarzenia są osadzone w czasie i przestrzeni. W powieści łączą się dwa szeregi językowe: mowa narratora i przytoczenie słów postaci (dialog, monolog wewnętrzny), a relacje między nimi układają się rozmaicie”.
Powyższy słownik określa “powieść psychologiczną jako odmianę powieści, która przedstawia życie wewnętrzne postaci, koncentruje uwagę na jej przeżyciach, wyobrażeniach, procesie odczuwania. Powieść psychologiczna wypracowała swoje własne techniki; mowę pozornie zależną, monolog wewnętrzny, strumień świadomości. Początki powieści psychologicznej sięgają XVII w. “Księżna de Cleves Madame de Lafayette. Arcydziełem powieści psychologicznej jest dzieło Marcela Prousta “W poszukiwaniu straconego czasu”.
Od początku lat trzydziestych bujnie rozwijało się powieściopisarstwo. Z perspektywy lat widać dokładniej może niż wtedy, jak wiele i jak różnych ukazywało się książek ciekawych, jak bardzo wzbogacił się w okresie międzywojennym zasób powieści, jak odkrywcze były poszukiwania w zakresie nowych ujęć problematyki historycznej, psychologicznej czy moralnej oraz w dziedzinie stylu.
Na rozwój polskiej prozy pierwszej połowy lat trzydziestych wielki wpływ wywarły: teoria względności Einsteina, a także teorie psychoanalityczne Zygmunta Freuda.
Myśl naukowa przemieniła wizję świata, kwestionowano rangę tak ograniczającego wyobraźnię pisarzy determinizmu, otwierało się miejsce dla nowych wizji przestrzeni, czasu i psychiki człowieka. Wszystko to znajdowało odzwierciedlenie w kształtach powieści. Za świadomością ustawicznie dokonującej się zmienności świata przemieniła się bowiem koncepcja czasu w powieści, za skupieniem uwagi na indywidualności postępowała inwazja psychologizmu.
Według Słownika Terminów Literackich: “Psychologizm to nurt w prozie narracyjnej i dramaturgii XX w. Obejmujący utwory, w których na plan pierwszy wysuwa się drobiazgowa analiza życia wewnętrznego postaci i psychologicznych uwarunkowań jej działań i losów (M. Proust “W poszukiwaniu straconego czasu”, Z. Nałkowska “Dzień jego powrotu”, M. Kuncewiczowa “Cudzoziemka”.
Słownik Wyrazów Obcych PWN wyjaśnia pojęcie psychologizmu, ” jako tendencję występującą głównie na przełomie XIX i XX w. w filozofii, naukach społecznych, literaturze, językoznawstwie, polegającą na sprowadzaniu wszelkich zjawisk i procesów społecznych do przeżyć psychicznych i wyjaśnieniu ich z punkty widzenia psychologii”.
W powieści psychologicznej narrator został pozbawiony pozycji kogoś wszechwiedzącego, którą dzierżył w XIX – wiecznej powieści realistycznej, utracił autorytet, którym z tej racji był obdarzany. Toteż inaczej układały się relacje między narratorem a postaciami powieści. Inne niż w wieku XIX znaczenie zyskało pojęcie obiektywizmu. Wprowadzenie, za filozofią, nowych koncepcji czasu kwestionowało także sens linearnego ujmowania go w dziele literackim. Dobrze można obserwować tę ewolucję gatunku na przykładach polskiej prozy lat trzydziestych – w dziełach Marii Dąbrowskiej, Marii Kuncewiczowej i Zofii Nałkowskiej.
Psychologizm, w literaturze to skłonność do traktowania w utworach literackich postaci przede wszystkim w kategoriach psychologicznych, gdy uwarunkowania społeczno-obyczajowe i historyczne schodzą na drugi plan.
Wysiłek pisarza zmierza do odtworzenia przeżyć wewnętrznych, ukrytych motywacji, kompleksów, obsesji, marzeń sennych, trudności w kontaktowaniu się z innymi ludźmi, źródeł określonego sposobu reagowania na świat zewnętrzny. Akcja ulega nierzadko redukcji, a zdarzenia podlegają rytmowi odczuć bohatera, nie zaś chronologii czasowej.
W literaturze współczesnej psychologizm posiłkuje się również tzw. strumieniem świadomości jako jedną z form monologu wewnętrznego.
Na powieść psychologiczną XX w. silny wpływ wywarły koncepcje psychologii i psychiatrii w różnych wersjach, np. idee: H. Bergsona, S. Freuda, F. Adlera, C.G. Junga.
W literaturze polskiej do osiągnięć psychologizmu zalicza się m.in. twórczość: Z. Nałkowskiej, M. Kuncewiczowej, M. Choromańskiego, J. Iwaszkiewicza, T. Brezy, A. Rudnickiego.
Maria Kuncewiczowa, ze Szczepańskich (1899-1989), polska pisarka. Studiowała filologię francuską w Nancy, filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Warszawskim, śpiew w konserwatoriach warszawskim i paryskim. Od 1924 pracownica polskiego PEN-Clubu. Podczas II wojny światowej i w pierwszych latach powojennych przebywała poza krajem (Francja, Anglia, USA). Wykładała w latach 1963-1971 literaturę polską w uniwersytecie w Chicago. Po kolejnych pobytach w kraju zamieszkała w swoim domu w Kazimierzu nad Wisłą, który okazał się być miejscem ważnym w jej twórczości. W 1938 roku otrzymała Złoty Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury.
Maria Kuncewiczowa to wybitna współtwórczyni polskiej prozy psychologicznej, począwszy od pierwszych swoich utworów: zbioru opowiadań Przymierze z dzieckiem (1927), mikropowieści Twarz mężczyzny (1928), po znakomite studium psychologiczne starzejącej się kobiety Cudzoziemka (1936). Maria Kuncewiczowa zyskała w latach międzywojennych wysokie uznanie krytyki przede wszystkim dzięki swej doskonale skomponowanej powieści Cudzoziemka.
Pisarstwo Marii Kuncewiczowej koncentruje się na analizie jednostki, jej wewnętrznego świata i uwikłań. Jest to więc proza o nastawieniu psychologizującym. Cudzoziemka – wydana w roku 1936 – najwybitniejsze osiągnięcie pisarki, to historia życia kobiety o niezrealizowanym talencie skrzypaczki, pokazana w formie wspomnień przewijających się przez ostatni dzień jej życia. Róża bardziej przywiązana jest do tego, co w jej życiu nie zostało spełnione: pierwszej miłości, która była ledwie zalążkiem oraz niespełnionych ambicji artystki, niż do realnego życia, w którym zadręczała męża i dzieci.
Powieść Kuncewiczowej przywykło się uważać za przykład oddziaływania psychoanalizy. Jednak zauważalna jest tylko teoria kompleksów, czyli ukrytych urazów wyniesionych głównie z dzieciństwa i młodości, tworzących nieracjonalne motywy działania i powodujących zaburzenia w przeżywaniu i reakcjach z otoczeniem. Model powieści obyczajowej, z dominującą rolą narratora i obiektywizowaniem, nie sprzyjał rozwojowi psychoanalitycznych wątków i inspiracji; musiałyby one wiązać się z interpretacją symboli, analizą snów i wejściem głębiej w świat niczym niezobiektywizowanych, jednostkowych przeżyć, co oznaczałoby jednak rozpad powieści obyczajowo-społecznej.
Precyzyjna budowa, porównywana często do utworu muzycznego, oryginalna, psychoanalityczna interpretacja charakteru bohaterki, to najczęściej podnoszone walory tej opowieści o kobiecie u progu śmierci, dokonującej rozrachunku z losem, z nieudanym życiem, poszukującej przyczyn osobistej klęski, analizującej własną psychikę. Z jednej strony wieczna obcość, cudzoziemskość, brak naprawdę własnego miejsca w świecie, z drugiej erotyczny niedosyt i niemożliwość artystycznego wyżycia (zaprzepaszczona wskutek błędu nauczyciela kariera skrzypaczki) uczyniły z niej osobę wiecznie niezadowoloną, tyranizującą otoczenie i uprzykrzającą życie najbliższym.
Tak jak i w innych opowiadaniach z lat trzydziestych, doszedł w powieści psychologicznej motyw muzyki. To na nim spoczywa zadanie połączenia tamtego wyimka czasu z teraźniejszością – w uległym degradacji świecie teraźniejszym jedynie muzyka nie straciła wartości, przenika życie wewnętrzne bohaterki, stymuluje je, wpływając pośrednio na jej dalsze losy.
Równie ważną rolę odgrywa w powieści Cudzoziemka muzyka. W przedstawieniu świata psychicznego swoich bohaterów uciekła się Kuncewiczowa do pomocy innych sztuk, na przykład muzyki.
Edukacja muzyczna (nie ukończona), wrażliwość i talent (rzeczywisty – czy urojony?) pozwalają bohaterce książki obnosić po świecie poczucie własnej wyższości. Jedynie muzyka wprawia ją w stan uniesienia i radosnej iluzji – gdy słyszy w marzeniu tony koncertu Brahmsa.
Psychologizm
Cudzoziemka jest studium psychologicznym kobiety, która czuje się wszędzie obca, nieprzystosowana, jakby była “cudzoziemką” nawet pośród najbliższych. Ucieka od teraźniejszości w przeszłość, we wspomnienia przekształcane pod kątem młodzieńczych, a niespełnionych marzeń o swym przyszłym życiu, o wielkiej miłości, urodzie i muzycznej karierze. Tylko tam czuje się “prawdziwa”, odnajduje swą tożsamość. Róża z powieści Kuncewiczowej nie wynosi jednak ze wspomnień akceptującej, łagodnej przychylności wobec świata – jej duszę wypełnia niechęć, nienawiść, pomieszana z egoistyczną miłością, i ustawiczna chęć odegrania się na wszystkich za własne życiowe niepowodzenia.
Cudzoziemka jest powieścią psychologiczną. Kompozycja została podporządkowana rysowaniu i pogłębianiu obrazu charakteru bohaterki. Prowadzący wątek wydarzeń ostatniego dnia życia pani Róży jest ustawicznie przerywany przez wprowadzane w tekst epizody z przeszłości. Wiążą się one ściśle z tematem głównym powieści: te reminiscencje, niby chaotycznie wyciągane z różnych szuflad przeszłości, odsłaniają kompleksy Róży, budują motywację jej zachowań. Wszystkie myśli bohaterki koncentrują się na własnej osobie, na jej przeżyciach i wyobrażeniach o sobie.
Dodaj komentarz